Roseland NYC Live

Roseland NYC Live "Roseland NYC Live" jest oficjalną nazwą pewnego bardzo istotnego koncertu w historii muzyki trip-hopowej. Tak właśnie nazwali koncert członkowie formacji Portishead, jednej z najbardziej wyrazistych grup wszech czasów. Być może te "wsze czasy" mogą wydawać się nazbyt przesadzone, ale w katalogu grup grających trip-hop, na pewno w pełni zasługują na to miano. Od pierwszych koncertów grupa charakteryzowała się zarażaniem wszystkich słuchaczy mocno melancholijnym nastrojem. Główna wokalistka Portisheadów jest zadeklarowaną feministką, ale nie traktuje tego jako misję wbicia w ziemię wszystkich facetów, a po prostu traktuje ich tak, jak by chciała być traktowana - czyli normalnie. Nie daje zrobić z siebie seksualnej maskotki (choć byłoby z czego), jej teksty mocno przesycone są podtekstami natury wyzwolonej kobiety, takiej, która doskonale wie, czego chce. A nie chce być traktowana jak słodka dziewczyna z sąsiedztwa. Ich płyty rozchodzą się w milionowych nakładach, a pierwsza z nich, zatytułowana "Hummy" była prawdziwym przebojem na rynku - jako pierwszą ochcili ją godnym przeciwnikiem protoplastów hip-hopu, czyli grupy Massive Attack.