Kala
"Kala" jest drugim albumem latynoskiej piękności o nazwie MIA. MIA uchodzi za jedną z najambitniejszych gwiazd wielkiego show-biznesu kręconego na najwyższych szczytach, czyli MTV, VH1 - te sprawy. Wyszła ona spoza niszowego okręgu i zajęła miejsce obok Timbalanda i innych wielkich producentów. A zaczynała umieszczając swoje produkcje w internetowym serwisie muzycznym MySpace. Kiedy zauważył ją Timbaland, okazało się, że ma idealne predyspozycje do tego, by zostać wielkomiejską gwiazdą. Ma twardy charakter, nie była rozpieszczana przez życie, ma coś do powiedzenia. No i oczywiście potrafi składać dobre kawałki. Pierwszy kredyt pieniężny, jaki powierzył jej Timbo, okazał się strzałem w dziesiątkę. Płyta zatytułowana "Aural" sprzedała się w milionach nakładach. Coś wspaniałego. Wielu wróżyło jej katastrofę na pierwszej płycie, że nie podoła i nie przebije geniuszu, jakiego sięgnęła na pierwszym krążku. A tu niespodzianka - płyta sprzedała się tak samo dobrze jak pierwsza, w dodatku zawierała więcej utworów, które można było zakwalifikować jako potencjalne hity. I tak się stało. Teraz MIA koncertuje, a jej fani mają nadzieję na szybki powrót z nowym nagraniem. O tak, czekają z niecierpliwością...